Autor Wątek: Usypianie  (Przeczytany 3138 razy)

Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 20, 2012, 03:35:47 »
podchodzi świetnie tylko trochę gorzej już z wymaganiem czegoś i byciem surowym. Ale to też powoli zmieniamy. Jak narazie to mama jest ta niedobra i wymagająca a tata do zabawy ale jakoś musimy to wyrównać. I trzymać jeden front :)
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

Offline agata.gulakubik

  • mama doświadczona
  • ***
  • Wiadomości: 909
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 20, 2012, 03:38:39 »
paulita znam to na codzien ja jestem najgorsza bo wmuszam zeby cos jadl!wiec ostatnio zostawilam ta przyjemnosc tatusiowi i sam sie przekonal jakie synus cyrki mi odstawia!i tatus byl be tym razem ale mialam satysfakcje
:)))




Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 20, 2012, 03:49:05 »
:))
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

Offline agata.fornal

  • mama świeżynka
  • *
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 03, 2012, 02:43:44 »
Hej, jestem nowa na tym forum, ale chciałam podzielić się sposobem, który mi wpadł do głowy... jak Tata ma problem z wymaganiem czegoś a dla Malucha tata to guru to może niech chodzą razem na drzemkę :) a jak się nie uda żeby malec się przespał to niech tata wieczorem będzie "nieznośny" i mówi, że to dlatego, że się nie przespał... trochę aktorskich sztuczek i powinno zadziałać :) Pozdrawiam, Aga

Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 31, 2013, 10:47:41 »
Dziewczyny już nie mam pomysłu na usypianie Filipa :/ wczoraj nie spał w dzień, od 17 był już ze zmęczenia nieznośny więc ok 19 przygotowaliśmy go do snu, ale nic z tego. O 20 awantura do 21, potem wróciła babcia więc do niej pobiegł, potem jeszcze wszystkie książki powyciągał żeby mu czytać... betem bajka i tak awantura za awanturą.. padł o 23 :/ I niestety tak jest co wieczór. Płacze rzuca się, nie daje się przytulić ani uspokoić. ..... wszystko od czasu odstawienia smoka. Nie pyta o niego anie nie wspomina ale kompletnie nie potrafi się wyciszyć przed snem.
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

szatka

  • Gość
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 02, 2013, 12:37:33 »
Paulita a Synek ma jakąś maskotkę, uspokajacza swojego? Mój ma swoją małpkę, jeszcze jak miał smoka to i tak ta małpka musiała być do snu, targa ją za ogonek i zasypia.
Poza tym takie kłopoty ze snem są chyba niestety częste u 2 latków. Mój nygus w dzień owszem zasypia, ale drzemka z 12/13 przesunęła nam się na 15 do 17. A potem dopiero pada koło 22. I to też z cudowaniem... Niestety musimy to ścierpieć, kiedyś to chyba minie, ustabilizuje się, może jak pójdą do przedszkola?

Offline potworek.pl

  • mama zaangazowana
  • ***
  • Wiadomości: 510
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Moje portfolio
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 02, 2013, 12:59:36 »
U nas z Malutkiem nie ma większych problemów. Zaczął przesypiać noce jak miał 2 miesiące (ku przerażeniu położnej "to on się nie budzi w nocy na jedzenie"  ;D no się nie budził). Od początku miał stała porę kąpieli, z tym, że po pół roku przesunęła się mniej więcej z 19:30 do 20. Kąpiel, żarełko, spaćku. Obowiązkowo pielucha tetrowa musi być. Jak zaczął ząbkować - budził się. Teraz budzi się, jak chce mu się pić, ale napije się i idzie dalej w kimę.

Problemy to ja miałam z Oliwką i powiem Wam, że ona jak człowiek zaczęła spać sama, w swoim łóżku, bez łażenia do mnie co chwilę, jak miała jakieś 3,5 roku... Wcześniej nie dość, że potrafiła szaleć do północy (nie muszę chyba pisać, jak wyglądało jej budzenie rano do przedszkola...), to jeszcze w nocy kilka kursów "bo pić, bo siku, bo potwory się śnią", aż ostatecznie lądowała koło mnie. Trochę pomogło zrobienie pokoju zgodnie z jej wyobrażeniem, łóżko podwyższone ze zjeżdżalnią, itp. Ale po chwili się wyprowadzałyśmy... I problem zniknął. Oliwka zaczęła przesypiać noce sama, jak chciała do wc albo pić to robiła to sama. Więc doszłam do wniosku, że to była wina atmosfery w domu. Jak zaznała spokoju i czuła, że ma bezpieczną przystań, nie trzeba jej było łóżek ze zjeżdżalnią.

Wiem jedno - nie warto pozwalać dziecku spać ze sobą, bo później może być ciężko odzwyczaić. U nas powód był jaki był, więc może u Waszych dzieci też jest podobnie? Może jesteście zbyt nerwowi (bo po pracy, bo późno, bo zaraz trzeba spać, a my nie jesteśmy gotowi, itd.)? A może faktycznie - stęsknione, potrzebują się potulić? Dzieciaki czują wszystko, o wiele więcej niż nam się wydaje.

A co do SuperNiani - oglądałam prawie wszystkie odcinki i ona nigdy nie kazała zostawiać smoczka na widoku. Zawsze to było na zasadzie wymiany - smoka pakujemy do torebki/pudełka i rano dzieci zamiast smoczków widzą np. nową zabawkę, wymarzoną.



Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 02, 2013, 09:18:22 »
szatka no właśnie nie lubi maskotek :( próbowaliśmy mu podsuwać jakichś pluszowych przyjaciół, z różnymi historyjkami, żeby się polubili ale nie chce - nie lubi pluszaków.. czasem przytula się do resoraków ;) też wydaje mi się, że to taki wiek i dużo emocji, z którymi dziecko nie umie sobie jeszcze poradzić. ale nie zmienia to faktu że usypianie o północy to dla dwulatka jednak trochę za późno..
potworek zgadzam się z Tobą - jak był w naszym życiu czas zmartwień i nerwów można było zauważyć zmianę w zachowaniu Filipa. ale teraz kłopoty ze snem nie maja (tak myślę) związku z żadnymi naszymi problemami bo ich po prostu nie ma (no oczywiście poza zwykłymi, codziennymi :))
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

Offline Monia

  • mama dobra rada
  • ***
  • Wiadomości: 1423
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 02, 2013, 11:50:18 »
(przepraszam, jeśli źle napisałam i wprowadziłam w błąd co do Superniani)

to spanie z dzieckiem jest bardzo kontrowersyjne. ja przyznaję, spałam z Julką cały tydzień w jednym łóżku. byłam wtedy po operacji, wyszłam bardzo szybko ze szpitala, bo chciałam już być przy niej, no i miałam zakaz dźwigania. zresztą samo wstawanie z łóżka było średnim komfortem. karmiłam ją raz w nocy i żeby nie dźwigać, to spała ze mną. jak już miałam zdjęte szwy i wszystko się w miarę zagoiło, to z powrotem do łóżeczka. na szczęście nie było żadnych problemów i do tej pory śpi sama.
ale sama doświadczyłam, jaka to wygoda spać w jednym, chociaż jak mała teraz wędruje przez sen po całym łóżeczku i budzi się w całkiem innej pozycji, to nie wiem czy tak by mi się to znowu podobało :D

Offline agata.gulakubik

  • mama doświadczona
  • ***
  • Wiadomości: 909
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 02, 2013, 11:55:13 »
Trzeba wziasc pod uwagę indywidualnie każde dziecko ! Poprostu moze wiecej snu niepotrzebuje!
Moj Nat od dawna usypia najwcześniej kolo11 !!!!
I przyznam sie ze troche jest w tym mojej winy! Jà niespie nocami nadrabiam rano wiec daje mu spać i tak spi do 9/9:30 ze mną !
W południe tez spimy koło 1/1,5 i wieczorem juz cieżko spać!
Ale póki niemusi sie budzić do przedszkola to profitujemy ....
Ale od września wszystko sie zmieni przedszkole wita wiec niebedzie ze boli !
Moj mały tez nielubi miskow etc za to uwielbia sie pieścic z mamusia i czytać bajki przed spaniem !
I najwcześniej to chyba usna mi koło 10 do tej pory :)
Wiec paulita myśle ze tak juz będziesz mieć !




Offline agata.gulakubik

  • mama doświadczona
  • ***
  • Wiadomości: 909
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 02, 2013, 11:58:11 »
Pozatym co do spania to moj mały teraz spi przyklejony do mnie w naszym łóżku  - nigdy nieznosil lozeczka !
Ale dzis przyjechało łóżko dla Nata ... Trzymajcie kciuki zeby mu sie spodobało i wkoncu sam chciał spać !
Bo z 3 chłopcami w jednym łóżku to juz przesada :/




Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #56 dnia: Luty 02, 2013, 12:04:18 »
Super :)) a jakie łóżko wybraliście ??
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

Offline agata.gulakubik

  • mama doświadczona
  • ***
  • Wiadomości: 909
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #57 dnia: Luty 02, 2013, 12:21:19 »
Kupiłam drewniane 160:80 najprostszy model tyle ze ma przykrecana barierę zeby niespadl , chciałam najpierw w formie samochodu ale stwierdziłam ze moze za dwa lata będzie lubił co innego i wybrałam naprawde prosciutkie z szuflada :)




Offline Monia

  • mama dobra rada
  • ***
  • Wiadomości: 1423
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #58 dnia: Luty 02, 2013, 12:24:29 »
To trzymamy kciuki za samodzielne spanie Natanka :)

Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Usypianie
« Odpowiedź #59 dnia: Luty 02, 2013, 12:35:05 »
ja się cały czas zastanawiam jakie kupić, też myślałam o samochodzie ale do konca nie jestem przekonana
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."