Autor Wątek: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,  (Przeczytany 29891 razy)

Offline Aga

  • mama zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« dnia: Listopad 07, 2012, 03:12:17 »
Może doświadczone już Mamy podzielą się wiedzą o szpitalach w których rodziły, jak im tam było i czego można się spodziewać.
Jaką położną polecacie w danych szpitalu, czy ponosiły opłaty za poród rodzinny, ile kosztuje prywatna położna, czy są warunki do porodu aktywnego ( wanna, prysznic, piłka )
Każda informacja na wagę złota.
  :D  :)

Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 07, 2012, 03:50:57 »
Ja rodziłam w szpitalu Św. Rodziny na Madalińskiego w Warszawie i w grudniu 2010 r. i jestem bardzo zadowolona. Położnej nie opłacałam i nie żałuję. Rodziłam z p. Soszyńską i naprawdę polecam. Prywatnie kosztowała ok 1500 zł ale darowałam sobie ten wydatek. Poród rodzinny nic nie kosztował - mąż był przy mnie cały czas. Niestety rodziłam na 2 osobowej sali bo nie było miejsc i tutaj nie było wanny ale była piłka. W jedynkach są wanny. Przez prawie cały poród mogłam chodzić i robić co chcę, położna zachęcała i doradzała pozycje jakie mogę przyjąć. Nie siedziała przy mnie cały czas tylko co jakiś czas przychodziła, i to mi bardzo odpowiadało. Ogólnie byłam bardzo zadowolona z porodu i pobytu a byliśmy tydzień bo mały miał bakterię.
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

Offline kucinska.karolina

  • mama ostro zakręcona
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 08, 2012, 02:33:45 »
Ja rodziłam w marcu tego roku w szpitalu klinicznym Św. Anny Mazowieckiej na Karowej w Warszawie.
Lekarze, położne, studenci - wszyscy mili, pomocni po prostu wspaniali :) Bardzo dokładni, konkretni, szybko reagujący. A leżałam tam 8 dni - nie chcieli mnie wypuścić bo miałam za wysokie ciśnienie.
Poród rodzinny darmowy - mąż był cały czas przy mnie na sali porodowej - aż do cc ;)
Zaczęłam rodzić w sali połączonej łazienką z drugą salą - w tych nie było wanny, za to były piłki, drabinki (w jedynkach są wanny). Sale bardzo wygodne i przyjazne :) Położne wpadały co jakiś czas do mnie - jednak nie mam zielonego pojęcia jak się nazywały.
Ja osobiście nie mogłam chodzić, musiałam leżeć (tragedia) - inaczej cały czas przesuwały się pipetki od KTG (chłopcy sie dodatkowo kręcili i przestawały łapać).

Opieka pielęgnacyjna nad pacjentką po operacji lub zabiegu ginekologicznym, nad matką i noworodkiem lub samym noworodkiem po porodzie siłami natury lub cięciu cesarskim
Koszt dyżuru jednej położnej lub pielęgniarki wynosi:
od godz. 21 do 7 - 320 zł
od godz. 7 do 14 - 225 zł
od godz. 14 do 21 - 225 zł

Opieka pielęgnacyjna nad pacjentką i bliźniakami lub tylko bliźniakami
Koszt dyżuru jednej położnej lub pielęgniarki wynosi:
od godz. 21 do 7 - 450 zł
od godz. 7 do 14 - 315 zł
od godz. 14 do 21 - 315 zł

Jestem bardzo zadowolona z tego szpitala - a oddział neonatologiczny i intensywnej opieki noworodka mają wspaniały :)

37 tydz. 28.03.2012, CC, Filip 3300g, 51cm i 10p Apgar, Jarek 1980g, 47cm i 2p Apgar



Aniołek
  • 17.05.2011

Offline Aga

  • mama zadomowiona
  • **
  • Wiadomości: 120
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 08, 2012, 05:26:54 »
Dzięki dziewczyny :) Karolina - dzięki wielkie, przeszłam pod opiekę na karową ze względu na nadciśnienie, a akurat o tym szpitalu nie wiedziałam kompletnie nic :) Takie info są bardzo pomocne

Offline kucinska.karolina

  • mama ostro zakręcona
  • **
  • Wiadomości: 459
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 08, 2012, 05:51:03 »
Mnie do szpitala na Karowej zachęcał mój gin - właśnie ze względu na ich zaplecze dla maluchów + moje nadciśnienie, cukrzyca, bliźniaki - innego szpitala sobie nie wyobrażałam :)
Jest tylko jedno ale, które nie wszystkim odpowiada - sam poród odbywa się tylko i wyłącznie na leżąco.
37 tydz. 28.03.2012, CC, Filip 3300g, 51cm i 10p Apgar, Jarek 1980g, 47cm i 2p Apgar



Aniołek
  • 17.05.2011

Offline bstokowska

  • mama świeżynka
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 13, 2012, 10:17:34 »
Ja rodziłam w kwietniu 2011r. na inflanckiej w wawie..
Jest 7 sal porodowych super wyposażonych - każda posiada łazienkę z prysznicem, a 3 dodatkowo mają wannę relaksacyjną.. W każdej sali jest bezprzewodowe ktg, co nie przeszkadza w chodzeniu do łazienki bądź korzystaniu z piłki .. W każdej jest piłka do skakania i drabinki dwa metry od łóżka jest przewijak,waga i lampa na podczerwień więc dzidziolka cały czas słychać (aż tak nie widać bo zasłaniają pielęgniarki :P)
Tu podaje str gdzie można obejrzeć sale porodowe http://www.szpital-inflancka.pl/site...owego%EF%BB%BF

Wiem,że w tym roku oddano jedno skrzydło sal poporodowych - sale są 2/3 osobowe i bodajże na 2 sale przypada łazienka(jak ja rodziłam była jedna na cały oddział :P więc teraz jest lux)

Znieczulenie i poród rodzinny - za darmo
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy:cieszyć się bez powodu,być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił,tego czego się pragnie" - Paulo Coelho

szatka

  • Gość
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 24, 2012, 08:53:24 »
Ja rodziłam na Inflanckiej w grudniu 2010r. Ogólnie nastawiona byłam na coś zupełnie innego, bo chodziłam tam najpierw do szkoły rodzenia i to co roztaczały przed nami przesympatyczne panie położne różniło się od tego co było na miejscu. Warunki- jak opisała koleżanka wyżej, sale porodowe super, sale po porodowe wtedy niestety już takie wspaniałe nie były- ja byłam w ogóle poza oddziałem w jakiejś sali do zabiegów, zaadaptowanej na salę szpitalną. Ale nie o warunki chodzi, tylko o podejście personelu. Nie jestem wymagającą osobą, więc nie robiłam tam żadnych zadym, a w sumie powinnam była kilka razy tupnąć nogą. Do porodu miałam dwie położne, jedna bardzo miła, druga oschła zupełnie nie zainteresowana tym jak mi ulżyć w bólu, ktg, oxy , badanie i wychodziła. Po porodzie, po CC opieka na pooperacyjnej wspaniała, bez dwóch zdań, również trafiłam na dwie zmiany i obie panie każda na swój sposób bardzo pomocne. Niestety nikt nie pofatygował się przywieźć mi synka i w sumie od godziny 22 do godziny 16 następnego dnia nie miałam okazji go zobaczyć, przytulić, spróbować nakarmić. Tak jak wspominałam sale poporodowe wtedy to była jakaś pomyłka- teraz ponoć jest pięknie i nowocześnie. Opieka na poporodowej żadna- przynajmniej w stosunku do mnie, po cc tylko jedna pani raz dała mi coś przeciwbólowego, choć nie karmiłam piersią ( brak pokarmu ) wszystkie pielęgniarki dawały mi tylko paracetamol. Nie mogłam leżeć bo bym nie wstała zwyczajnie, więc tylko siedziałam na brzegu łóżka żeby móc podejść do synka gdyby coś potrzebował. Po tym pobycie byłam kompletnie wymęczona, cesarką, nie wyspaniem z kilku dni. Cieszyłam się jak kazano mi po 2 dniach od cc iść już sobie do domu :)

Offline Monia

  • mama dobra rada
  • ***
  • Wiadomości: 1423
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 24, 2012, 09:22:41 »
2 dni po CC powrót do domu? fajnie miałaś :)

Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 24, 2012, 09:28:27 »
Faktycznie dość szybko
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

szatka

  • Gość
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 24, 2012, 10:57:29 »
Ogólnie w tym szpitalu spędziłam 5 dni, bo trafiłam najpierw na przedporodową ( piękna sala tuż obok dyżurki położnych, słyszałam dokładnie jak sobie opowiadają przebieg porodu i nabijają się z rodzących ;) ) , potem na patologię już ze skurczami przez które nie mogłam leżeć, więc siedziałam na korytarzu i podrzemywałam między bólami  :P We wtorek o 22:35 przyszedł na świat Leszek, w środę trafiłam na położnictwo, w czwartek wieczorem już byłam w domu. Ale tak jak pisałam nie narzekałam, w szpitalu nie było komu mi podać dziecka, pomóc wstać z łóżka, koleżanki z sali miały swoje dzieci przy cycu. W domu był z nami tata Lesia który doskonale dawał sobie radę z opieką nad nami obojgiem  :)

Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 25, 2012, 12:04:33 »
Najważniejsze jest wsparcie i pomoc najbliższych, wtedy czujemy się bezpiecznie i jest nam dobrze :)
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

Offline Monia

  • mama dobra rada
  • ***
  • Wiadomości: 1423
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 25, 2012, 08:17:04 »
ech... W moim szpitalu było tak samo, nikt mi nie pomagał przy dziecku, nie podawał do karmienia, sama musiałam wszystko robić, tylko że ja leżałam 6 dni :( w szpitalu byłam nieprzytomna z bólu, wyczerpania, niewyspania a jak tylko wróciłam do domu to odżyłam od razu. Dlatego naprawdę miałaś cudownie, że już po 2. dniach mogłas wrócić.

Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 25, 2012, 03:13:42 »
ja nie miałam cesarki ale w sumie też nie bardzo garnęli się do pomocy i wyjaśniania co i jak. Trzeba było radzić sobie samemu.
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."

Offline Monia

  • mama dobra rada
  • ***
  • Wiadomości: 1423
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 25, 2012, 09:24:21 »
ostatnio tak sobie wspominałam, bo spotkałam koleżankę, która rodziła w prywatnej placówce.
jest w Częstochowie Klinika św. Łukasza a w niej Centrum Położnicze, do którego podobno ciężarne mamusie wciskają się drzwiami i oknami. takie oblężenie. trzeba "trochę" zapłacić, wiadomo. ale nawet w podstawowym pakiecie jest dwóch lekarzy, położne, pielęgniarki, masażysta, opieka 24h w czasie i porodu i po porodzie tyle dni ile jesteś. dodatkowe opłaty to znieczulenie, poród w wodzie i inne cuda. jak oglądałam zdjęcia w necie to trzeba przyznać, że wypasione miejsce. osobne sale, optymistyczne obrazy na ścianach, pięknie, czysto, przyjaźnie (jak to w prywatnych szpitalach)...
i tak sobie porównywałam. że niepotrzebne mi te kolorowe ściany, jednoosobowa sala, mogłabym znieść tyle samo bólu co wtedy, ale opieka..... tego mi brakowało. pierwsze dziecko, nowa sytuacja, to, że nie mogłam wstać a dziecko płacze. wszystko to sprawiało, że się stresowałam, frustrowałam a słysząc teksty pielęgniarek "a co pani myśli? że ja jestem na pani zawołanie?" albo "widać, że dziecko niechciane, skoro mamusia nawet nie wstanie" (!!!!!!) załamywałam się z każdym dniem jeszcze bardziej.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny na Parkitce w Częstochowie - NIE POLECAM :)

Offline paulita

  • mama przodowniczka
  • ***
  • Wiadomości: 1534
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: SZPITALE - opinie, położne, opłaty, warunki,
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 26, 2012, 12:29:12 »
jejku Monia jakby mi ktoś powiedział, że dziecko niechciane to bym mu chyba oczy wydrapała... Też uważam że kolorowe ściany i inne pierdoły są zbędne, najważniejsza jest dobra opieka lekarska i właśnie wsparcie. Zwłaszcza przy pierwszym dziecku, kiedy wszystko jest "nowe". Złożyłaś jakąś skargę?? Przecież nie można tak poniżać nikogo.
"Na początku mieliśmy Siebie,
potem mieliśmy Ciebie,
teraz mamy WSZYSTKO.."